Banner

Polscy żeglarze na 31st Student Yachting World Cup

Obrazek

Tegoroczną edycję Akademickich Mistrzostw Świata rozegrano w La Trinité-Sur-Mer we Francji w dniach 21-28 października 2011 roku. W regatach wzięło udział 15 załóg, wśród których znalazła się polska reprezentacja w składzie: Filip Pietrzak (sternik), Barbara Adamek, Franciszek Badowski, Bartłomiej Duźniak, Wojciech Kamiński, Aleksandra Rzepecka oraz Piotr Rzepecki.

Dodano: 2011-11-25



Student Yachting World Cup, czyli Akademickie Mistrzostwa Świata organizowane są od 1979 roku przez studentów École Polytechnique. Początkowo znane, jako Course de l’Europe, wraz z upływem lat oraz pojawianiem się uczestników spoza kontynentu europejskiego, nie tylko zmieniły nazwę, ale urosły do rangi światowej, tworzący tym samym prawdziwy Puchar Świata. Regaty odbywają się co roku w innym mieście francuskim, a zwycięzca otrzymuje jedyny oficjalny (nadawany przez ISAF) tytuł Akademickiego Mistrza Świata (Student Yachting World Champion). Wspólnym mianownikiem mistrzostw jest formuła, gdyż są to zawsze regaty flotowe składające się z wyścigów typu śledź: WINDWARD - LEEWARD oraz INSHORE (nieco dłuższe, wymagające nawigacji, wyścigi przybrzeżne), z uwzględnieniem jednego wyścigu nocnego.

Niewątpliwie udział w SYWoC należy do kosztownych przedsięwzięć, dlatego też start polskiej załogi zawdzięczamy sponsorom (m.in. Mercedes Benz, Zakłady Poligraficzne GREG) oraz partnerom drużyny JUST, do których należy SLAM Polska.

W tym roku zawodnicy ścigali się na jachtach typu Grand Surprise, którego długość wynosi 9,5 m, łączna powierzchnia żagli to 56,1 m2 plus spinaker o powierzchni 87 m2. W ciągu tygodnia mistrzostw rozegrano 13 wyścigów, w tym 3 przybrzeżne, z czego jeden w godzinach wieczornych tzw. wyścig nocny. Pogoda nie rozpieszczała, a wybrzeże Bretanii słynące z wietrznej natury potwierdziło swoją opinię ku zmartwieniu zawodników, którzy na rozpoczęcie zmagań czekali w porcie, aż dwa dni z racji wiatru o sile 30 - 40 węzłów! Średnio wiatr oscylował w okolicach 20 - 25 węzłów. Nie tylko warunki wiatrowe były wymagające, ale także stosunkowo duża fala 2-3 m oraz prądy pojawiające się w Zatoce Quiberon. Dodatkowym wyzwaniem były pozostałe załogi, których poziom zgrania oraz wyszkolenia był bardzo wysoki. Wszystkie te czynniki sprawiały, iż poprzeczka postawiona przed polską załogą została zawieszona bardzo wysoko. Filip Pietrzak, sternik polskiej załogi bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat jachtu, którego niewątpliwą zaletą była stosunkowo mała inercja. Polakom zabrakło wspólnych treningów oraz większej integracji z samym jachtem. Jak sam sternik zauważył, niestety jeden dzień to zdecydowanie zbyt mało. Porównując chociażby do zwycięzców tegorocznej edycji, którzy trenowali na Grand Surprise od początku roku, co niewątpliwie dało się odczuć na wodzie. Początkowe starty okazały się najcięższe, sporo walki z samym jachtem. Jednakże z każdym wyścigiem straty prędkości w stosunku do rywali były coraz mniejsze. Atmosfera regat niesamowita, dająca ogromne doświadczenia oraz zapewniająca chwile warte zapamiętania! SYWoC to nie tylko zmagania na wodzie, ale także integracja środowiska żeglarskiego z wielu zakątków świata. W tym roku startowały przykładowo załogi z Europy (Anglia, Irlandia, Szkocja, Norwegia, Szwajcaria, Portugalia itd.), Azji (Chiny, Japonia) czy Ameryki Północnej (USA, Kanada). Na uwagę zasługuje, także oprawa medialna oraz organizacja regat, która niewątpliwie znajduję się na najwyższym poziomie.

Pośród silnej konkurencji reprezentacja Uniwersytetu Jagiellońskiego zajęła 12 pozycję pokonując reprezentację Portugalii, Japonii oraz Chin. Regaty wygrała załoga francuska Euromed Arthur Loyd. Na drugim miejscu uplasowali się obrońcy tytułu z angielskiego Solent University z 10 punktami przewagi nad załogą Irlandii, która tym samym zajęła 3 miejsce.

Dodatkowe informację oraz szczegółowe relację można znaleźć na stronie teamu www.justracing.pl.
Barbara Adamek

 

źródło: www.zagle.com.pl